..::  WIERSZE  ::..
    START  |   KONTAKT  |   POLITYKA COOKIES   
Zaloguj
 


cofnij
wzorzec kategoria wg.pola

Wiersz: 52331-52340 z 54968
Poprzednia strona    Strona  5228  5229  5230  5231  5232  5233  [5234]  5235  5236  5237  5238  5239  5240     Następna strona




do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
* * *
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Zostawię Cię w spokoju
nie będę drżała już
w pięknych polanach rozkoszy
mażąc o tobie znów.
Moje mistyczne marzenia,
nie mogę pozbyć się ich
wprawiają me serce w niepokój
nie dokonanych dni.
Więc pozostanę w mej złudzie,
nadzieja matka mi jest
na wspólnie spędzone chwile
na dotyk, na powiew, na łzę.

 
[22-08-2001 r.] Edycja
2725. oddano głosów: 0   bllondii@poczta.onet.pl |brak|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
zrozumiałem
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Właśnie dzisiaj zrozumiałem
Właśnie dzisiaj się przekonałem
Bo gdy szedłem ciemną ulicą
Za rogiem ją spotkałem

Miała lodowate spojrzenie
I zwątpienie w niej żyło
Ciemne ubranie miała na sobie
A na imię "śmierć" jej było

Twarzą w twarz z nią stanąłem
Nachyliła się nademną
Popatrzyła prosto w oczy
Rzekła: "Nie pójdziesz jeszcze ze mną"

Ona mi życie zrozumieć pozwoliła
Ona mi na ludzi oczy otworzyła
Ona zachowaniem mnie zaskoczyła
To ona wtedy me życie zmieniła

Teraz gdy kogoś kocham... mówię to tej osobie
Teraz swoich uczuć nie ukrywam w sobie
Bo życie jest krótkie... może stać się Twym wrogiem
Nawet nie wiesz kiedy... spotkasz śmierć za rogiem

Więc jeśli dzisiaj chcesz coś komuś powiedzieć
Bo jeśli o swym życiu chciałbyś wszystko wiedzieć
To zrób to teraz...! teraz postaraj się to wykonać
Bo życie to dar, którego nie można zmarnować
 
[22-08-2001 r.] Edycja
2724. oddano głosów: 0   mibo23@wp.pl |mibo|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
choroba
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Nowy liść w wodzie, w kałuży
Czemu on niby służy..
Czemu pływa tu i tam??
Powiedzieć wam?
On swoja drogę przebył
Sezon mija, liść szarzeje
Coraz chłodniej .. dzień maleje
Każdy człowiek jest jak listek
Ma swój świat, swe drzewo wielkie
Każdy szuka by promyk padał na jego skroń
Każdy chce poznać życia woń
Lecz wiatry nieograniczona siła
Mi to drzewo wywróciła
Stoję teraz po pas w kałuży
Stoję i widzę że mi już czas nie służy
Nie rozwijam się, lecz szarzeje
Czas swój wyrok – chorobę niczym deszcz
Stróżką na mnie leje
Albo gleba przyjmie wodę
Albo ja w niej utonę
 
[22-08-2001 r.] Edycja
2723. oddano głosów: 0   divxx@poczta.pnet.pl |DiVx|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
Zwątpienie
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Kolejny dzień mija
Kolejne wspomnienie zabija
Kolejna chwila bez Ciebie
Kolejną raną serce zacina

Dlatego życie bez Ciebie
Dalekie jest od bycia w niebie
Dlatego Ciebie chce
Dalej Ciebie pragnę

Pora do błędu przyznać się
Pora miłości poddać się
Patrzeć jak rana rozszerza się
Pora.. może na zawsze zasnę
 
[22-08-2001 r.] Edycja
2722. oddano głosów: 0   divxx@poczta.pnet.pl |DiVx|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
Świat
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


każdy ma swój świat
Cały pełny wad
Każdy za czymś tęskni
pełne usta pretensji
Każdy widzi co chce
Patrząc tylko na innych
Każdy Zdrowym chce być
Tego też pragnę jak inni
Kochać, tulić i czuć
Taki chce żeby był mój świat
 
[22-08-2001 r.] Edycja
2721. oddano głosów: 0   divxx@poczta.pnet.pl |DiVx|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
- w sercach kamienia-
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


W sercach kamienia
Ktoś zaklął nas...
Każdy nasz gest w innej drobinie
I czekać musimy aż ten stan
I ta stagnacja w bezruchu minie
I kiedy kamień się zmieni w piach
I świat strumieniem ruszy niemym
Wtedy nareszcie będzie czas
By być jakimi nie będziemy
Pognamy tą najszerszą z dróg
By móc poszukać rozwiązania
Którego nie chciał dać nam Bóg
Bo było świtem od zarania...
 
[22-08-2001 r.] Edycja
2720. oddano głosów: 0   brak@brak.pl |Kattie|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
miłość z przymrużeniem oka
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Kocham Cię nocą i dniem
Kiedy jestem głodny no i kiedy jem
Kocham Cię jak prezesowa prezesa
Jak ksiądz swojego mercedesa
Kiedy jedzie i jak stoi
Kiedy jestem zdrowy
I kiedy mnie boli
Kocham Cię tak właśnie
A najlepiej kiedy światło zgaśnie
 
[22-08-2001 r.] Edycja
2719. oddano głosów: 0   mibo23@wp.pl |mibo|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
"Nie warta"
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Przez chwile
Zwątpiłam w osobe którą kocham
Zwątpiłąm w sens swego życia
Zwątpiłam w uczucia, w które nie powinnam zwątpić
Zwątpiłam w siebie
Nie jestem już warta ani jednej łzy
 
[22-08-2001 r.] Edycja
2718. oddano głosów: 0   odango@go2.pl |Odango|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
Wyzwanie
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Krople deszczu na pustyni,
nie stworzą oazy,
choć mogą życie uratować.
Mogą także zabić,
tęsknotą która płynie,
żarem słońca.
Leżąc w piachu,
tylko łkając,
nie znajdziemy końca.
Nikt nie powiedział,
tak naprawdę,
że kocha pustynie.
Czasem jest niemożliwym,
szukać w niej skarbów,
by iść.
Trzeba wierzyć,
w miłości płakać,
kochać taką jaką jest,
by żyć.
 
[22-08-2001 r.] Edycja
2717. oddano głosów: 0   penny@mail.e.pl |Dynamic|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
Cud
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


„CUD”
Cud się wydarzył
Bo Bóg go wymarzył
Dla mnie, dla niego
to był CUD
dnia powszedniego
Kocham Go, z nim się kochałam
choć była noc - bardzo się bałam,
Lecz czego?!
Dnia powszedniego?
czy spojrzeń ludzi
które jak lód mnie ostudzi.
Nie, nie prawda wcale
Kocham Go, kochałam się z nim
Ale?!
Ale to za mało,
Jego wciąż mi mało
Kiedy odchodził mocno zabolało
To takie trochę na raty kochanie
Na raty życie
Na raty spanie
Lecz to mi tylko
skrzydeł dodaje,
że chce mi się żyć
kiedy rano wstaję
Bo wiem, że znów Cię zobaczę
może nie dotknę
może popłaczę
Lecz będziesz przy mnie
Moje Kochanie
i dasz mi życie
całusa na powitanie!
KOCHAM CIĘ
Muszę to powiedzieć
wiem, że to czujesz
lecz musisz to wiedzieć
Po prostu Kocham Cię!

 
[22-08-2001 r.] Edycja
2716. oddano głosów: 0   alcia10@poczta.onet.pl |Trusia|

<< opinia
Wiersz: 52331-52340 z 54968
Poprzednia strona    Strona  5228  5229  5230  5231  5232  5233  [5234]  5235  5236  5237  5238  5239  5240     Następna strona

Dodaj |  Edycja |  Wiersze |  Szukaj |  Pobierz |  Grupa |
Opinie |  TopLista |  Zasłużeni |  Subskrypcja |  Regulamin |  Polityka cookies |  Linki |


Serwer XAO © Łódź 2000 - 2014 r.