..::  WIERSZE  ::..
    START  |   KONTAKT  |   POLITYKA COOKIES   
Zaloguj
 


cofnij
wzorzec kategoria wg.pola

Wiersz: 52331-52340 z 55312
Poprzednia strona    Strona  5228  5229  5230  5231  5232  5233  [5234]  5235  5236  5237  5238  5239  5240     Następna strona




do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
Terror w mieście
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Terror nawiedził miast ulice
Budynki zwaliły się na przecznice
Boże... Czy widziałeś co się dzieje...?
Że świata równowaga się chwieje
Tysiące ludzi zginęło
Umierali pytając dlaczego...?
Nikt im jednak nie odpowiedział
Bo nikt sam do końca nie wiedział
Dlaczego ktoś zrobił coś tak strasznego?
Dlaczego posunął się ktoś do czegoś tak szalonego?
Bo ludzie którzy to zrobili... to terroryści
Dla których śmierć była po prostu wszystkim
 
[12-09-2001 r.] Edycja
3104. oddano głosów: 0   mibo23@wp.pl |mibo|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
Krzyk..
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Spokój, cisza
Poranny brzask...
Dlaczego przerwany?
Dlaczego tak?
Jedna decyzja
Tak wiele zmieniła
Wieżowce smukłe
W pył zamieniła
Uwięzieni ludzie
Jak dusza w ciele
Biała chustka w oknie
Nie pomoże im wiele...
Twarze przerażone
Krzyk dymem stłumiony
Każdy z nich chce żyć
Lecz jest zagubiony
Swiat żałobą okryty
Stawia dziś pytania
Czy to Apokalipsa?
Czy czas pojednania?
 
[12-09-2001 r.] Edycja
3103. oddano głosów: 0   taka_sama@poczta.onet.pl |Katarzyna|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
Osaczone myśli...
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Czym jest Życie?
Istnieniem?
Wiatrem? Słońcem? Pragnieniem?
Ciemną chmurą, lekkim obłokiem
Horyzontem tak bardzo szerokim
Dusza jak płaszczem ciałem okryta
Stawia pytania? Pyta wciąż, pyta
Myśli jak pęta ściskają skronie
W otchłani biegnę, gonię wciąż gonię!
Kocham to Życie!!!
Tak zagadkowe...
Kocham te myśli!!!
Choć zagubione...
Codziennie rano uśmiechem witam
Wieczorem żegnam o nic nie pytam
Definicję Życia czule piastuję
Żyć to Być...
A ten kamyk od Ciebie
To mój amulet!
 
[12-09-2001 r.] Edycja
3102. oddano głosów: 0   taka_sama@poczta.onet.pl |Katarzyna|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
***
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Coraz silniejsza idę w kolejny dzień.
To miłość, którą w sercu noszę
dodaje mi blasku i urody.
I chociaż nie wiem, co będzie jutro,
nie żałuję, że było wczoraj...
 
[11-09-2001 r.] Edycja
3101. oddano głosów: 0   dag7@poczta.onet.pl |siedem|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
deszcz
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


o robisz w dni gdy nie pada deszcz?
Czekam aż zacznie padać
Nigdy nie czekasz na kogoś?
Nie - deszcz jest przecież prostszy
Przychodzi i dotyka mnie odzielając
od świata wodną zasłoną
przecieka przez palce i znika - odchodzi
nie pozostawiając mi obietnic na przyszłość
żadnej nadziei na następne spotkanie
ale przecież cieszę się
gdy nadchodzi znów pochmurny dzień
Nigdy nie masz go dość?
Nie przecież zawsze możesz
skryć się pod dachem
ale czy wiedząc to nie zostajesz zawsze
sam pośrodku mokrej ulicy
tańcząc gdy idziesz przez deszcz
czując na policzkach - jak łzy
jego krople
 
[11-09-2001 r.] Edycja
3100. oddano głosów: 0   incognito1@go2.pl |Incognito1|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
***Terror***
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


leżysz na noszach
twe ciało rozszarpane
włosy na twarz spadają potargane

leczy Ty już nie czujesz
nie doznasz bólu ... nie usłyszysz krzyku
nie znasz już mąk ludzkich... które nawiedzają nas bez liku

już nie żyjesz
zginęłeś śmiercią marnego istnienia
dla tego terrorysty "kamikadze" który pragnęł zbawienia

11 września 2001
 
[11-09-2001 r.] Edycja
3099. oddano głosów: 0   vampire666@interia.pl |MadLilith|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
Gwiezdna wieczność
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Szare niebo,pół ksieżyca
Miliardy gwiazd,wiele życia
Patrzysz w niebo,myśląc że
Ta gwiazda Twa dwiazdą jest
Lecz ty nigdy nie mówisz mi
Że kochasz mnie,co innego Ci się sni
Unikasz mnie i mej miłości
Płacze i łamie swe kości,gwiazda umiera
Zanikając,a gdy całkiem zgasnie
Odejdzie kochając
Nie bedzie drugiej takiej gwiazdy,wiec dotknij mych ust,abym mógł narodzić się w innej postaci
Tak wiele bym dał by zobaczyć oczy Twe zdobyć usmiech Twój,wstaje dzień
Nie ma mnie,kocham CIę a ty mnie nie zobaczysz mnie we śnie,opuszczone wspomnienia
Dreczą mnie czekając na Ciebie...na niebie...
 
[11-09-2001 r.] Edycja
3098. oddano głosów: 0   saturnin2@go2.pl |Saturnin|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
&%#%#&
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


PŁACZE, NIEWIEM CZY ZE SMUTKU CZY Z RADOŚCI
PŁACZE, NIEWIEM Z JAKIEGO POWODU
PŁACZE, BO ŁZY SAME NAPŁYWAJĄ MI DO OCZU
PŁACZE,BO MUSZE I CHCE
PŁACZE, OD TAK SOBIE
POPROSTU PŁACZE...........
 
[11-09-2001 r.] Edycja
3097. oddano głosów: 0   MATAL1@POCZTA.ONET.PL |NATASZA|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
refleksja młodości
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


oblizuje rany
wycięte
z bibuły czasu
kruche
wiotkie
bolesne
bezpowrotne skrzydła
odlotów

szkielet chłopca
minionej dekady
nie odkryty
juz zapomniany
bezszelestne zwątpienie
kwiatów w wazonie
w kolorze
porażki ...
 
[11-09-2001 r.] Edycja
3096. oddano głosów: 0   brak@brak.pl |łukasz|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
Hmm...
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Moje życie nie ma sensu.
Nikogo nie obchodzę.
Nikt nie traktuje mnie z szacunkiem.
Tyle zakłamania, obojętności i chciwosci.
Jakie to beznadziejne.
Wszystko takieprzykre...
I takie obojętne...
Hmm....
 
[11-09-2001 r.] Edycja
3095. oddano głosów: 0   amega@interia.pl |amega|

<< opinia
Wiersz: 52331-52340 z 55312
Poprzednia strona    Strona  5228  5229  5230  5231  5232  5233  [5234]  5235  5236  5237  5238  5239  5240     Następna strona

Naprawa komputera |  Pogotowie komputerowe |  Naprawa Laptopa |  Usługi informatyczne |  Naprawa komputerów |  Naprawa laptopów |
Dodaj |  Edycja |  Wiersze |  Szukaj |  Pobierz |  Grupa |
Opinie |  TopLista |  Zasłużeni |  Subskrypcja |  Regulamin |  Polityka cookies |  Linki |


Serwer XAO © Łódź 2000 - 2015 r.